Znasz ten scenariusz? Serwis sprzątający właśnie skończył pracę, podłoga lśni i pachnie świeżością. Jednak chwilę później, przechodząc przez korytarz, czujesz charakterystyczne "mlaskanie" butów o posadzkę. Podłoga się klei, a po kilku godzinach wygląda gorzej niż przed myciem, bo lepka powierzchnia przyciąga kurzu jak magnes. Co poszło nie tak? Wina rzadko leży po stronie płytek – zazwyczaj zawodzi chemia lub technika.

Oto 3 główne przyczyny lepkości podłóg i sposoby, jak je wyeliminować.


1. Błąd numer 1: "Metoda na oko" (Przedozowanie środka)

To absolutny lider w rankingu błędów. Wielu z nas wychodzi z założenia, że im więcej płynu wlejemy do wiadra, tym czystsza będzie podłoga. W przypadku profesjonalnej chemii, która jest silnym koncentratem, ta zasada działa odwrotnie.

  • Co się dzieje? Woda odparowuje, ale nadmiar detergentu zostaje na powierzchni. Tworzy on lepką, niewidoczną warstwę (film chemiczny), która chwyta każdy brud z butów.

  • Rozwiązanie: Bezwzględnie stosuj się do instrukcji na etykiecie. Jeśli producent zaleca 50 ml na 10 litrów wody, to 100 ml nie umyje lepiej – tylko zaszkodzi.

  • Rada Ofipro: Zainwestuj w pompki dozujące do kanistrów lub miarki. To inwestycja, która zwraca się błyskawicznie, bo chemia wystarcza na dłużej, a podłoga przestaje się kleić.


2. Błąd numer 2: Mycie brudną wodą (Brak systemu dwuwiadrowego)

Jeśli używasz jednego wiadra do płukania mopa i moczenia go w detergencie, już po kilku metrach myjesz podłogę... brudem.

  • Co się dzieje? Rozpuszczony brud i resztki starej chemii wracają na posadzkę. Woda odparowuje, a brudna maź zastyga, tworząc lepką powierzchnię.

  • Rozwiązanie: W profesjonalnym sprzątaniu standardem jest system dwuwiadrowy. W jednym wiadrze (niebieskim) masz czystą wodę z płynem, w drugim (czerwonym) płuczesz brudnego mopa i wyciskasz go. Dzięki temu na podłogę trafia zawsze czysty roztwór.


3. Błąd numer 3: Niewłaściwy dobór środka (Płyn do naczyń na podłodze)

W mniejszych biurach zdarza się używanie "uniwersalnych" środków marketowych lub, o zgrozo, płynu do naczyń do mycia podłóg.

  • Co się dzieje? Płyny do naczyń zawierają dużo substancji natłuszczających i nabłyszczających (by chronić dłonie), które są bardzo trudne do spłukania z podłogi. Z kolei tanie płyny "uniwersalne" często budują warstwy, które z czasem zaczynają się łuszczyć i lepić.

  • Rozwiązanie: Używaj dedykowanych środków do konkretnych powierzchni. Do gresu i płytek w biurze najlepiej sprawdzają się preparaty na bazie alkoholu. Szybko odparowują, nie pozostawiają smug i nie tworzą lepkiej warstwy.


Jak uratować lepiącą się podłogę?

Jeśli Twoja podłoga już się klei, kolejne mycie "zwykłym" płynem nie pomoże. Musisz usunąć nagromadzone warstwy detergentu.

  1. Przemyj podłogę czystą, ciepłą wodą (bez żadnego płynu!) – nawet dwukrotnie.

  2. Jeśli to nie pomoże, zastosuj profesjonalny środek do gruntownego mycia (tzw. stripper), który rozpuści stare powłoki.

W Ofipro.pl znajdziesz szeroki wybór profesjonalnych koncentratów oraz systemy dozowania, które pomogą Ci utrzymać biuro w idealnej czystości – bez efektu "mlaskania".

Ładowanie...